Adam Feliks Próchnik- lookbook kolekcja wiosna-lato 2016

Wpis komercyjny

Elegancja bez krzty zwątpienia może stać się ideą przyświecającą niejednemu dorosłemu mężczyźnie. Jak każda fascynacja ma swoje stadia rozwoju, natomiast słowo ewolucja w rozumowaniu społeczeństwa to dojrzewanie do pewnych zachowań, trendów, które do nie dawna wzbudzały konsternację lub niezrozumienie. Moda jest płaszczyzną niekończących się dyskusji oraz pytań, na które trudno znaleźć  jedną transparentną odpowiedź zaspokajającą niezmierzony apetyt ludzkiej ciekawości. Klasyczna elegancja jest motywem przewodnim mojej działalności i dominuje każdą chwilę mojego życia. Dodaje mi na co dzień niespożytej energii, dzięki której jestem w stanie kreować  wizerunek będący gloryfikacją elegancji. W okresach upojenia pewnymi trendami warto zachować zdrowy rozsądek, który będzie receptą dla obezwładniającego szeptu mas krytyków.

Mam nadzieje, że nie odbierzecie moich konkluzji jako wyraz typowego egocentryzmu…Dzięki modzie realizuję marzenia związane z kreowaniem męskiego wizerunku. Cóż, podobno niewielka domieszka narcyzmu pobudza do efektywniejszego działania. Kończąc ten wątek wspomnę, że do niedawna byłem po ‘’drugiej stronie’’, obserwując inicjatywy odmieniające stereotypowe postrzeganie elegancji. Dziś wiem, że tylko niepohamowana, a wręcz furiacka praca jest w stanie przynieść efekt, który będzie satysfakcjonował społeczeństwo. Ludzie w swej niekończącej się ciekawości wyznaczają nowe granice oczekiwań, którym z największa przyjemnością staram się sprostać.

Nie tak dawno w głowach włodarzy firmy Adam Feliks Próchnik narodził się pomysł, aby to trzech blogerów zajęło się kompleksowym przygotowaniem lookbookowych stylizacji wiosna-lato 2016. Razem z Janem Adamskim oraz Albertem Borowieckim bez chwili głębszego zastanowienia zaakceptowaliśmy tak kuszącą propozycję współpracy. Jako mężczyźni głodni nowych ciekawych wyzwań z wielkim animuszem przystąpiliśmy do tego jakże inspirującego wyzwania. Niezmiernie cieszy mnie fala zmian oraz konsekwencji, którą wykazała się marka Adam Feliks Próchnik w swoich ostatnich propozycjach z tematyką elegancji. Myślę, że ten sygnał odbije się szerokim echem, a jego owoce będziemy dostrzegać coraz częściej na polskich salonach związanych z modą.


 

Oczywiście bez szeroko zakrojonych przygotowań co do samej realizacji lookbooka nie było mowy. W głowie każdego z nas rodziło się wiele propozycji, które chcieliśmy wcielić w życie. Ustalenie strategii działania oraz założeń miało pierwszorzędne znaczenie. To był czas bliskości z dedykowanym produktem, z którym mieliśmy się zaznajomić. Trudno opisać euforię, która towarzyszyła nam w tym czasie. Mnóstwo spostrzeżeń, konstruktywna debata, której celem było należyte wywyższenie asortymentu marki Adam Feliks Próchnik. W szybkim czasie udało nam się ustalić całą filozofię działania, okupioną w cechy tożsame w postrzeganiu klasycznej męskiej mody. Mając ciężar gatunkowy na swoich barkach z niecierpliwością oczekiwaliśmy dnia wdrażania w życie naszych założeń.

Sam problem w nakreślaniu wzorców przez rodzime marki urósł do horrendalnych rozmiarów. Mężczyzna w naszym kraju jest świadomy swoich potrzeb, oczekuje przedstawienia produktu w jak najbardziej prawidłowym świetle. Ukazując asortyment, kluczowym jest odpowiednia synchronizacja detali, które mają adekwatne przełożenie na całokształt stylizacji. Ból głowy wzrasta, gdy dana propozycja nie ma nic wspólnego z tworem o nazwie elegancja. Takie praktyki są nagminne na Polskim rynku, wypaczając przy tym cały kreowany styl. Mając tą nieprawidłową praktykę na względzie przystąpiłem do dzieła. Sam efekt końcowy miał zawierać szereg głębokich przemyśleń, które towarzyszą mi od początku mariażu z męska modą.


Jako oddany fan włoskiej mody w net realizowałem plany związane ze stylizacjami o charakterystyce smart-casualowej. Każda propozycja musiała być nacechowana odpowiednim wyważeniem smaków- kolorystycznie korespondować z każdym niuansem w zestawieniu. Odpowiednie proporcję o, których bardzo często wspominam na łamach  bloga musiały być należycie ukazane. Nie wyobrażałem sobie sylwetki mężczyzny z ciągnącymi się po podłodze mankietami spodni. Taki widok mówiąc po ludzku jest wielce nieestetyczny. Spodnie winny się opierać maksymalnie na górnej części buta. Krawat a wręcz jego prawidłowe zawiązanie ma kontekst niebagatelny. Węzeł windsorski, który w większości przypadków nieodpowiednio współgra z owalem twarzy mężczyzny ma w naszym kraju grono zaciekłych sprzymierzeńców. W swoich stylizacjach postawiłem na four in hand, który jest niezwykle uniwersalny. Oczywiście przytaczam tu fakty, z którymi każdy ‘’elegant’’ jest odpowiednio zaznajomiony. Cóż, wspomniane reguły były jak  do tej pory solą w oku dla większości marek.

Najnowsza kolekcja marki Adam Feliks Próchnik nacechowana jest stylem zdobywającym coraz większą rzeszę fanów. Myślę, że dla każdego mężczyzny ceniącego w swoim życiu elegancję oraz przednią jakość wyrobu towaru, propozycja firmy Próchnik będzie gratką nie do odrzucenia!

Sam proces stylizowania sylwetek był dla mnie twórczo intrygujący. Współpraca z osobami, dla których ten chleb jest codziennością, była możliwością zdobycia cennego doświadczenia, które z całą pewnością będzie procentować w przyszłości. Z pełną odpowiedzialnością kreujemy wizerunek ówczesnego mężczyzny, odsyłając go do korzeni męskiej elegancji. Elegancji, która ma wpływy na postrzeganie nas przez najbliższe otoczenie. Liczę, że nasze wspólne dzieło wzbudzi w was wielki apetyt na męską elegancję, która dzięki pracy wielu osób przeżywa długo wyczekiwany renesans.

Wracając do kolekcji, która moim skromnym zdaniem trafia w zapotrzebowanie na rynku, a cechuje się śródziemnomorskim luzem stylistycznym, który jest bardzo trafiony. Każdy z Was wymaga od blogera obiektywności i przedstawiania faktów w prawidłowym świetle. Na stronie internetowej marki Adam Feliks Próchnik znajdziecie masę stylizacji mojego autorstwa, które od dawna cieszą się Waszą aprobatą. Pozostaje mi tylko życzyć Wam owocnych poszukiwań ulubionych elementów garderoby.

Poniżej niektóre wiosenno- letnie propozycje Jana, Alberta a także moje.


Pro1602-018_N Pro1602-059_N Pro1602-072_N Pro1602-148_N Pro1602-193_N Pro1602-326_N_N Pro1602-491_N Pro1602-552_N Pro1602-609_N Pro1602-745_N Pro1602-794_N Pro1602-1416_N Pro1602-1434_N Pro1602-1542_N Pro1602-1600_N Pro1602-1150_N Pro1602-1261_N

0
Brak tagów 2komentarze 0
2 Komentarzy
  • Krzysztof
    Czerwiec 5, 2016

    Witam żadna z tych marynarek dwurzędowych nie jest dostępna w ofercie firmy Próchnik mimo ich zapowiedzi ,dla Mnie ta firma mimo ciekawej oferty staje się coraz mniej wiarygodna pozdr

    • Rafał
      Czerwiec 5, 2016

      Krzysztof, jakiś czas temu otrzymałem zapewnienia, że marynarki znajdą się w sklepach wspomnianej marki. Faktycznie ten stan rzeczy może zniechęcać potencjalnych odbiorców. Pozdrawiam!

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *