Kapelusz i elegancja

Szczęśliwy może być mężczyzna, który na swojej drodze trafia na kobiety mogące zmienić jego życie na lepsze, choć  w najmniejszym stopniu. Od dawna wiemy że płeć przeciwna łagodzi męskie obyczaje, dodaje pikanterii, jest ostoją pokrzepiającą nas w trudnych życiowych chwilach. Kobiety w naszym męskim świecie będą miały zawsze nadrzędne znaczenie i chodź czasem  pojawiają się pewne sytuacje stykowe.  My mężczyźni, dążymy do upragnionego konsensusu 🙂

Moja dzisiejsza bohaterka to kobieta o łagodnej naturze, która zniewoliła mnie swoim sposobem na życie. Sylwia Sadecka bo o niej mowa, to czysta kobiecość bez odrobiny kunktatorstwa. Sylwia pokazuje swoim rówieśniczkom, że temat kobiecej elegancji nie jest czymś dziwacznym.

Aktywnie prezentuje swoje preferencje stylistyczne na ulicach stolicy, niewątpliwie wzbudzając różnorakie emocje. Poza nieziemską aparycją to kobieta, która z wielką pokorą oraz determinacją realizuje swój plan na siebie.

Bohaterka mojego wpisu jest inicjatorką projektu ,,Warszawa Kobiet’’, który jest ciekawą alternatywą dla kobiet dbających o duszę i ciało 🙂 Konsekwentnie namawiam Sylwię aby analogiczną propozycję skierowała do mężczyzn pragnących chwili relaksu i zapomnienia. Priorytetem w jej działalności jest wskazanie alternatywy dla statystycznej Polki, która nie potrafi wykorzystać w sposób efektywny czasu, jakim dysponuje.

Cechy przywódcze, które posiada to fundament jej sukcesu na arenie zawodowej. Wiem że moje życie zmienia się dzięki obcowaniu z tak kreatywnymi osobowościami, mogącymi oddziaływać na każdy szczegół mojej egzystencji.

Postawa Sylwii to realna odskocznia od codzienności. Życzę wam abyście w swoim najbliższym towarzystwie mieli osobę definiującą tak zdrowe podejście do życia.

Wątek estetyczny jest niepodważalny, więc przechodzę do mojej oceny 🙂

Wybór kapelusza, w odcieniu czerni to oznaka dojrzałości i przekonań modowych bohaterki. Opisywany element garderoby wyostrza kobiecość ,nadając spójny ton zestawienia. Pod szyją Sylwia ma zawiązaną wstążeczkę, wspomnę że jest to rękodzieło z Opoczyńskich stron. Koloryt oraz finezyjność zawiązania wstążki sprawiają że stylizacja nabiera odpowiedniego znaczenia.

Garsonka, z kolekcji Oliwii Drochlińskiej w odcieniu szarości, dodaje uroku mojej bohaterce. Spódniczka  uwypukla smukłą sylwetkę Sylwii, co najważniejsze, proporcja długości jest zachowana w prawidłowym stopniu. Kopertówka oraz szpilki w odcieniu czerwieni ,to akcent sprawiający, że całokształt zestawienia jest urozmaicony w niebanalny sposób.

Towarzyszem Sylwii był Albert z For Gentleman – Blog

Zdjęcia wykonała: Katarzyna Purchalak KPMultimedia


www_057www_009 www_010 www_021 www_034 www_046 www_047www_003

0
Brak tagów 8komentarzy 0
8 Komentarzy
  • Katerina
    Październik 26, 2015

    Prawdziwa kobieta – ciepła, elegancka o uśmiechu, który mógłby rozgrzać każdy zimowy wieczór…. 😉 Nawet uśmiech Alberta zszedł na drugi plan… 😉

    • Rafał
      Październik 26, 2015

      Efekt końcowy rozbudził tym bardziej mój większy apetyt! Cieszę się że odbiór jest więcej niż zadowalający 🙂 !

  • Jan
    Październik 26, 2015

    Piękne 🙂

    • Rafał
      Październik 26, 2015

      Jan,

      Nasze towarzyski przyćmiły swoją urodą kobiety, które otaczały nas na Warszawskiej starówce! 🙂

  • Marta
    Październik 27, 2015

    Kapelusz hmm? Te nakrycie głowy prześladuje mnie od dzieciństwa moja mama była zawsze elegancką kobietą a jej zamiłowanie do kapelusza było ogromne……jej czerwony kapelusz był znakiem rozpoznawczym , Czerwony Kapelusz , Czerwon Płaszcz , kozaki czarne na wyyysokim obcasie czarne rękawiczki i czarna torba to jej znak rozpoznawczy Biała koszula z zawiazywana kokardą pod szyją i ołówkowa spódnica w grubą kratę …….To była moja mamusia więc kapelusz u eleganckiej kobiety to jak wisienka na torcie. Pani Sylwia naprawdę pięknie w tej stylizacji Panie nie bójcie się kapeluszy ………. Pozdrawiam Rafał

    • Rafał
      Październik 31, 2015

      Marta, dziękuje że swoją osobą promujesz tak wyrazisty wątek stylistyczny. Proszę o częstszą aktywność! 🙂

  • Anka
    Listopad 2, 2015

    Francuska projektantka mody Jeanne Lanvin mawiała: „Nowoczesne ubranie nie może rezygnować z romantycznych atrybutów”. Myślę, że właśnie takim atrybutem jest kapelusz i mam nadzieję, że dzięki takim kobietom jak Pani Sylwia my kobiety będziemy coraz częściej przywracać go do łask – nie tylko wybierając się na wyścigi konne 😉

    • Rafał
      Listopad 3, 2015

      Aniu, cieszę się że mam sprzymierzeńca, w promowaniu mody na kapelusze 🙂 Pozdrawiam

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *