Moja metamorfoza

W świecie, gdzie dominuje  pogoń za pieniądzem, zapominamy o własnym ja. Sytuacja materialna zmusza nas do pełnego poświęcenia się życiu zawodowemu. Chciałbym w  tym wpisie oddać w pełni walkę, którą stoczyłem z samym sobą aby przezwyciężyć własne kompleksy.

Natłok zdarzeń  w moim tak niedawnym, wcieleniu spowodował redukcję poczucia własnej wartości. Otyłość, choroba cywilizacyjna, która dotyka część populacji, oznacza we współczesnym świecie brak akceptacji przez znaczną część społeczeństwa. Ta sytuacja winna być marginalną, tymczasem stała się -swoistą normą. Wszystko czego nam potrzeba nosimy w nas samych-słabości trzeba przezwyciężać własną charyzmą i konsekwencją w działaniu. Gdy po moich 27 urodzinach spojrzałem w lustro obudził się we mnie instynkt samozachowawczy.

Było to dosłowne zderzenie z rzeczywistością, które nie miało kolorowych barw. Z mojej strony nie było kunktatorstwa autentycznie narzuciłem sobie plan działa, który miał zniwelować nadwagę, która doprowadzała mnie do życiowej konsternacji. Waga 124kg to duża ilość zbędnego ,,balastu” 🙂

Mój plan nie był analogią popularnych metod odchudzania lecz subiektywną wizją , którą od początku z wielkim pietyzmem sam sobie narzuciłem. Schemat działania był niezwykle transparentny. Ograniczyłem do minimum spożywanie posiłków. Śniadania oraz obiady w pełni zaspokajały moje potrzeby żywieniowe. Kluczowe w terapii było systematyczne bieganie, które przynosiło wymierne efekty. Codziennie poświęcałem 1 h na aktywność fizyczną. Po 30 dniach przyszedł czas gruntownej analizy (ważenia).

Efekt był więcej niż zadowalający schudłem 10 kg, to był dosłowny zastrzyk pozytywnej energii.  Zmotywowany, pełen wigoru przystąpiłem do kontynuacji tej skrzętnie zaplanowanej metamorfozy. Finalnie wynik, który uzyskałem po 4 miesiącach walki z własnymi słabościami to 42 kg mniej. Oczywiście zdarzały się chwile zwątpienia, niechęci umotywowane ograniczeniami fizycznymi. Lecz ignorując kwestie dyskomfortu konsekwentnie realizowałem misterny plan.

Chciałbym, aby powyższa sytuacja była zachętą dla ludzi twierdzących, że „nie można”. Moja osoba jest żywym przykładem realnej zmiany fizycznej, ale i także zbudowania poczucia pewności siebie. Tylko szeroko rozumianą aktywnością jesteśmy w stanie zmieniać otaczającą nas rzeczywistość, to my tworzymy własny los.

Poniższe zdjęcia przybliżają istotę problemu, dotykającego coraz większą rzeszę osób!

11951885_848722885224039_3791675025389894877_nPicMonkey Collage 1PicMonkey Collage 2PicMonkey Collage

 

1
Brak tagów 13komentarzy 1
13 Komentarzy
  • Jan
    Wrzesień 6, 2015

    Rafale, po prostu rewelacja! Podziwiam Twoją silną wolę i konsekwencję. To nie lada wyczyn. Tak trzymaj!

    • Rafał
      Wrzesień 7, 2015

      Dziękuje Jan, powyższa sytuacja nauczyła mnie że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych!

  • Anka
    Wrzesień 15, 2015

    po czterech miesiącach taki efekt?! SUPER!! najważniejsze jest to, że wytrwałeś i utrzymujesz teraz znakomitą sylwetkę 🙂

    • Rafał
      Wrzesień 15, 2015

      Konsekwencja miała niezaprzeczalne znaczenie w mojej przemianie! Dziękuje za podbudowujący komentarz 🙂

  • Pablo
    Wrzesień 16, 2015

    Przeczytałem akurat po powrocie z biegania – świetny motywator! Poproszę kolejny tekst na temat metamorfozy w ubiorze 🙂

    • Rafał
      Wrzesień 16, 2015

      Dzięki, już niebawem kilka Jesiennych zestawień w moim wykonaniu 🙂 Mam nadzieje że to będzie pozytywne zaskoczenie!

  • forskolina z pokrzywy indyjskiej
    Listopad 3, 2015

    Zdrowie jest waże i dziękuję za mądry wpis.

    • Rafał
      Listopad 3, 2015

      Witam, dziękuje za pozytywny komentarz!

  • Andrzej
    Marzec 7, 2016

    Szanuję, na pewno na początku nie było łatwo! Sam obecnie staram się schudnąć z wagi 88 przy wzroście 87!

    • Andrzej
      Marzec 7, 2016

      Tj. Przy wzroście 183 😀

    • Rafał
      Marzec 7, 2016

      Andrzej, konsekwencja jest filarem sukcesu, w zmaganiu z własnymi słabościami. Pozdrawiam

  • Bizarek
    Marzec 19, 2016

    Atrybut mody jakim jest męska spódnica albo spódnica uni nie musi oznaczać przebierania się chłopców za dziewczynki i nie jest wyznacznikiem związków z ideologią gender.
    Po prostu moda i wygoda i wyraz estetyki do którego chłopcy też mają prawo.
    Drastycznym przykładem gender, na który się prawie nikt nie oburza jest kobieta-żołnierz z bronią w ręku. Nie mylić służb kobiecych medycznych. Podobnie może budzić zastrzeżenie kobieta policjant z wyjątkiem służb dla nieletnich i obyczajowych. A kobieta na traktorze lansowana przez komunę to też nie budzi zastrzeżeń choć zajęcie takie może zrujnować bezpowrotnie zdrowie kobiety. Jak tak dalej pójdzie to kobiety zobaczymy w kamieniołomach i w innych zawodach szkodliwych do anatomii kobiety. I co? Nikt nie protestuje w szkodliwości ideologii gender tam gdzie jest ona wtłaczana pod pretekstem równouprawnienia a w zasadzie celem zrobienia z kobiety zwierzęcia roboczego. Zamiast oburzać się na tendencje mody i upatrywać gender tam gdzie go nie ma to lepiej może zająć się genderyzmem tam gdzie jest wtłaczany ze szkodą dla zdrowia społeczeństwa.

  • using shoe lift insole
    Wrzesień 5, 2016

    Hеy! This is my first comment here sⲟ I just wanted to give a quiϲk shjout out and
    tell you I truly enjoy reading your blog pⲟstѕ.

    Can yoou recommend aany ߋtheг Ьlogs/websiteѕ/forums that go оver the same topics?
    Apρreciate it!

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *