Renesans kapelusza

Kapelusz od zarania dziejów był nierozerwalnym elementem garderoby. Czas stłamszenia estetycznego, które miało miejsce podczas zapaści komunistycznej miało niechybny wpływ na zmarginalizowanie owego nakrycia głowy. Noszenie kapelusza jest oznaką dojrzałości  w kategoriach  ugruntowań modowych. Najistotniejszym jest fakt powrotu do łask, wielkiej fascynacji trendem, który tak naprawdę jest głęboko zakorzeniony w naszej mentalności.

Mentalność ta pozwala nam odkrywać na nowo bogactwo spuścizny historycznej. Styl  jest czymś indywidualnym, lecz posiada wspólną płaszczyznę oczekiwań premiujących elegancję. Polska od niepamiętnych czasów w rzemiośle kapeluszniczym była wzorem do naśladowania, ale o tym  w dalszej części tego wpisu.Moje upodobania  cały czas ewoluują, dzięki czemu elegancja odkrywa przede mną, nowe karty. Przełamując osobistą  barierę braku dojrzałości do faktu noszenia kapeluszy, w znaczący sposób łamię krążący w świadomości ludzkiej temat taboo.

Bez widocznych przykładów, sam  progres może być o wiele bardziej czasochłonny. Dopasowanie kapelusza do swoich preferencji modowych ma niezaprzeczalną wartość. Znalezienie złotego środka jest w mojej ocenie kluczem w promowaniu męskiej klasycznej mody.

Geneza kapelusza

Kapelusz oprócz swej praktycznej charakterystyki związanej z ochroną przed słońcem lub zimnem stał się filarem stylizacyjnym. Ubiegły wiek to dominacja okryć głowy. W latach 40 ubiegłego wieku pokazanie się na ulicy bez kapelusza było faux pas. Prekursorami noszenia kapeluszy w starożytnych czasach byli Rzymianie, Grecy a także mieszkańcy wschodu. Dzięki finezji kultur, kapelusze przechodziły swoiste metamorfozy nadające im oryginalność. Historia Polski ma ciekawe przykłady, manifestacji patriotyzmu. W trakcie powstania styczniowego, młodzi mężczyźni w Ogrodzie Saskim zamienili cylindry na czapki, które wyrażały ich demokratyczne zapatrywania.

Francja jest kolebką wszelakich ruchów zmieniających ludzkie postrzeganie w różnych kategoriach życia. Moda jest tu wyjątkowo pielęgnowana. Czasy Ludwika XIV to hegemonia ozdobnych peruk, każdy dworzanin musiał mieć przy sobie kapelusz. Powstały wtedy płaskie dwurożne nakrycia głowy, które po dziś dzień kojarzą się z Napoleonem Bonaparte.

Ubiegłe stulecie to już rozkwit coraz większych i bardziej przyozdobionych kapeluszy. Wielką popularnością cieszyły się nakrycia z wielkim rondem, zdobionym piórami i lisimi ogonami. Cechowała je znikoma praktyczność, bardziej chodziło o wzbudzenie zaciekawienia. Po pierwszej wojnie światowej nadeszła rewolucja w modzie, mająca swoje podłoże w działalności Coco Chanel, która obaliła archaiczne schematy  panujące w ówczesnym okresie czasu. Zaprojektowała kapelusz z niewielkim rondem, lekko opuszczonym do dołu. Kapelusz w mgnieniu oka stał się symbolem lat 20 i damską odpowiedzią na męski cylinder

Dzisiejsze kapelusze cechuje urozmaicony fason, wzór oraz pełna gama materiałów.


 Znane osobistości promujące noszenie kapeluszy

 Ekscentryzm sceniczny był nieodzownym elementem działalności Marleny Dietrich, którą świat zapamiętał z niezapomnianych ról ale także mody.  Upodobała sobie głównie męskie stylizacje. Na zawsze będzie kojarzona z wybitnej roli w filmie ,, Błękitny anioł’’ w cylindrze na głowie epatowała swój narcyzm. Królowa Elżbieta II traktuje nakrycia głowy jako część ogólnie przyjętej etykiety. Nigdy na widok publiczny nie pokazała się bez stylowego kapelusza.

Taką ikoną polskiej sceny  propagującą, noszenie kapeluszy jest Emilia Krakowska, która nakrycia głowy ubóstwia. Słabość do kapeluszy posiadała również Hanka Bielicka dla, której ten element garderoby był nieodłączną częścią jej osobowości.

Panie w obecnej dobie dokonują wyborów świadomych względem doboru kapelusza. Najbardziej popularne są takie, które są stylizowane na męskie. Wydają się skromniejsze i bardziej eleganckie. Polki nie chcą wzbudzać kontrowersji, dlatego kapelusze z wielkim rondem cieszą się znikomym zainteresowanie płci pięknej. Wybierane są stonowane kolory, klasyczne kroje i małe ronda.

W mojej pamięci szczególnie zapadł Humphrey Bogart, który jest niekwestionowanym wzorem kultury noszenia kapelusza. Znakiem rozpoznawalnym Humhrey’a Bogarta stał się kapelusz Fedora o prawdziwym klasycznym rodowodzie.

Polski wkład w rzemiosło

Firma Polkap bo o niej będzie mowa w tej części wpisu, w sposób szczególny zaskarbiła sobie moje względy , obalając  bezpodstawną niechęć do noszenia kapeluszy. Cóż w przeszłości ,nosiłem inne nakrycia głowy, ale cały czas odczuwałem ograniczoną satysfakcję i komfort . Kamieniem milowym był zakup modelu Rafaello, który przekonał mnie, jakością wykonania oraz nieskazitelną konstrukcją. Szał po włożeniu kapelusza , był ekspresją moich najbardziej wymyślnych odczuć. W chwili obecnej nie wyobrażam sobie innego nakrycia głowy.

Sama historia firmy Polkap jest niezwykle nobilitująca. Rok 1924 jest startem działalności pod szyldem „Hückel Sohne”, która uruchomiła w Skoczowie filię swojego zakładu. Produkcja w początkowym okresie miała charakter sezonowy i wynosiła około 500 szt dziennie. W 10 lat po założeniu fabryki, stan załogi wynosił 230 osób, a w pełni sezonu zatrudniał 450 pracowników. Produkcję stanowiły wówczas kapelusze męskie, z filcu włosowego w 3 różnych rodzajach wykończenia powierzchni: gładkiej, zamszowej, welurowej

W chwili obecnej Polkap produkuje dwa rodzaje kapeluszy. Kapelusze z włosa króliczego są produkowane w Skoczowie od podstaw, czyli od skórki królika, która jest odpowiednio przetwarzana. Cykl produkcyjny trwa około czterech tygodni. Do drugiego typu kapeluszy jest wykorzystywany filc wełniany. Firma ze Skoczowa zajmuje się kompleksowym wytwarzaniem nakryć głowy. W tym celu półsurowiec najwyższej jakości jest dostarczany do Skoczowa od rodzimych dostawców, a także z Czech oraz Słowacji.

Firma Polkap jest liderem w eksporcie kapeluszy na rynku globalnym. Rok 1972 na długo zapadnie w pamięci włodarzy firmy, gdyż sprzedano ponad milion kapeluszy. Ten wynik bez wątpienia zapisał się w annały historii Polkapu.

W sesji uczestniczył Albert Borowiecki z For Gentleman – Blog

Zapraszam poniżej do komentarzy.

 

0
Brak tagów 4komentarze 0
4 Komentarzy
  • kb
    Styczeń 29, 2016

    gdzie można kupić spodnie które ma pan w szarym Płaszczu ?

    • Rafał
      Styczeń 29, 2016

      Witam, Albert ma na sobie spodnie od garnituru uszytego metodą MTM. Pozdrawiam

  • Bartosz
    Luty 13, 2016

    Mnie natomiast interesują Twoje spodnie Rafale 🙂 Gotowce czy zleciłeś ich uszycie? Sam przymierzam się do uszycia sobie takich, bo raczej gotowych nie znajdę, a stanowiłyby miły akcent do mojej granatowej aksamitnej marynarki z kontrastowymi klapami (^_^)

    • Rafał
      Luty 14, 2016

      Bartku,

      Spodnie pochodzą z ubiegłorocznej kolekcji Bytomia. Tworzą niebanalną całość z marynarką, w tej samej kolorystyce. Uważam, że sama twoja koncepcja jest świetna!

      Pozdrawiam.

      Rafał

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *