Tradycja a styl

Spostrzeganie tradycji nie jest objawem anachronizmu lecz podwaliną wszelkich zmian, które zachodzą w nowożytnych czasach.  W życiu wartość tradycji nie jest traktowana z odpowiednią dozą estymy. Czemu tak jest? Odpowiedź, która przychodzi w sposób oczywisty na myśl, to utożsamianie z wszech obecnym kiczem  otaczającym nas zewsząd.

Czy tradycja jest tematem tabu?  Niestety tak- ludzie nieświadomi, lub z brakiem choć elementarnej wiedzy marginalizują  ten niezaprzeczalnie ważny wątek. Kiedy byłem dzieckiem i w sposób namacalny obcując z kulturą regionalną uświadomiłem sobie, że czerpanie z historii, pielęgnowanie tradycji jest spoiwem, które integruje ludzi.

Każdy z nas interpretuje ową tradycje na swój- subiektywny sposób. W pewnych kręgach to słowo nabiera mocy sprawczej a w innych jest tematem niszowym!

Dla mnie tradycją czy jej kultywowaniem,  jest  prezentowanie swoją osobą odpowiednich wzorców pod kątem kultury osobistej. Moja działalność jest w pełni tożsama z moją osobą! W sposób transparentny nakreśliłem swoja ideę i skrupulatnie wcielam w życie 🙂

Cóż, dosyć rozwodzenia w tej tematyce, choć nie raz będę nawiązywał do tego, jakże ważnego wątku!

Kurpiowszczyzna, bo to temat klucz w tym wpisie, to region niezwykle barwny pod kątem estetycznym. Ludzie od wieków kultywują tradycję, przekazując ją z pokolenia na pokolenie.

Koloryt stylistyczny, w co nie wątpię- jest inspiracją dla wielu osób kreujących świat mody w dzisiejszych czasach. Dzięki pozyskiwaniu tego co najlepsze z tradycji, wykształciłem w sobie odpowiedni zmysł estetyczny.

Chciałbym przybliżyć w kilku zdaniach zestawienia, w których prezentują się Kurpie 🙂

Kurpianki noszą  wełniane, pasiaste (dwukolorowe) spódnice, białe lniane koszule i obszywane lamówki, gorsety. Stopy i łydki zakrywają im trzewiki. Na głowach panny noszą aksamitne „czółka”, a mężatki chustki.

Kurpie są odziani w  białe sukienne spodnie, lniane koszule, kamizelki i przepasane wełnianym pasem sukmany z ciemnoszarego sukna. Na nogach buty ze skóry. Dawniej nosili też chodaki z łyka lipowego zwane kurpiami (stąd nazwa mieszkańców puszczy). Na głowie Kurpie noszą kapelusz.

Poniżej zdjęcia odzwierciedlające zjawiskowy przepych kolorystyczny, liczę że tą tematyką wznieciłem w was większe zainteresowanie kulturą regionalną.

Nie czerpiąc z tradycji bylibyśmy niczym jałowe istoty!


 

W sposób szczególny chciałbym podziękować Darii Kowalczyk, która krzewi w sposób nieoceniony owe wartości!

Zapraszam do zapoznania się z galerią!

12043475_1135183279829680_1124418181_o (1)971407_220529181458921_2091238960_n28fb133975f89099844fa6343ac359086a6bac43fot-uk-kadzidlo-jpg_29_07_2014_14_03zespol-kurpianka-jpg_13_07_2015_10_4102528f29f2b225dbe33affdb4c9bc962IMG_8359IMG_6559IMG_5605IMG_9756IMG_8679IMG_8362

0
Brak tagów 10komentarzy 0
10 Komentarzy
  • Albert
    Wrzesień 28, 2015

    Ciekawy wpis Rafale, warto czasem sięgać do korzeni i przypominać o naszych słowiańskich korzeniach.

    • Rafał
      Wrzesień 28, 2015

      Albert,

      Dziękuje za pozytywne odniesienie!

  • Anka
    Październik 2, 2015

    Ciekawy wpis. Fajnie, że poruszasz na blogu różnorodną tematykę. Brawo za fantastyczne zdjęcia!

    • Rafał
      Październik 4, 2015

      Aniu,
      Dziękuje, wpis traktuje jako ciekawą odskocznie od wątków dominujących na blogu.

  • Marcin z Lelisa
    Październik 7, 2015

    Ja jestem Kurpiem i kocham moją małą ojczyznę. Dzięki za wpis.

    • Rafał
      Październik 7, 2015

      Marcin,

      Warto zainteresować tą tematyką większą ilość osób.
      Dzięki za komentarz!

  • Kasia
    Październik 19, 2015

    „Nie czerpiąc z tradycji bylibyśmy niczym jałowe istoty ” Rafał
    Kurpie – dla mnie najpiękniejsze miejsce na Ziemi,moje miejsce, moja mała ojczyzna ☺
    A tradycja – czy to temat tabu?
    … nie dla wszystkich. Może dla tych , którzy wstydzą się własnego pochodzenia smutne lecz prawdziwe.
    Ja osobiście jestem od pokoleń kurpianką dumna ze swojego pochodzenia!! W mojej szafie wisi strój kurpiowski – najpiękniejszy, szanowany i przekazywany od pokoleń. Strój, który ma swoją historię..
    Rafał bardzo cieszy mnie fakt, że czerpiesz swoje wzorce z korzeni, inspirujesz się tradycją i integrujesz się z regionem kurpiowskim.
    Kurpiowski upór działa w Tobie ☺
    Gratuluję, życząc kolejnych sukcesów ☺

    • Rafał
      Październik 19, 2015

      Kasiu,

      Dziękuje za tak miły odbiór mojego wpisu. Proszę cię o wzmożone zainteresowanie moją działalnością 🙂

      • Kasia
        Październik 27, 2015

        Rafał to temat bliski mojemu sercu ☺ KURPIE KOCHAM

        • Rafał
          Październik 31, 2015

          Kasia, analogiczne wpisy będą częściej gościć na moim blogu! Pozdrawiam 🙂

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *