Współczesny dżentelmen

Interpretacja słowa dżentelmen spędza sen z powiek niejednej osobie. Utożsamiane jest zapewne ze wzniosłą, górnolotną cechą przywdziewającą charakter patosu. W dobie, w której  kreowane jest  dziwaczne postrzeganie świata, zapominamy o fundamentalnych wartościach, na których wyrosła europejska cywilizacja. Mężczyźni kultywujący etykietę ,,Savoir-vivre’’ są dinozaurami, którzy w pocie czoła starają się przekazać tę elementarną wiedzę swoim następcom. W mych nie tak zatartych wspomnieniach ukazuje się obraz mężczyzny, który z odpowiednią gracją całuje kobietę w rękę. Tym przykładem zamyka usta malkontentów twierdzących, że takie zachowanie jest synonimem tandety  lub anachronizmu kulturowego. Uważam jednak, że w tej niezrozumianej dla mnie paranoi, która identyfikowana jest z czymś niezwykle prześmiewczym, celem jest doktryna nowożytnego postrzegania świata.

Gdy w słowniku polskim szukamy pomocy, w dręczącym nas dylemacie znaczenia słowa „szarmancki”, otrzymujemy następującą odpowiedź: „odznacza się wyszukaną grzecznością, zwłaszcza wobec kobiet”. Tak wąska definicja nie zaspokoiła mnie, więc szukałem dalej: „dobrze wychowany, dobrze ułożony, pełen kurtuazji, rycerski, szlachetny, ułożony, uprzejmy”. Sama grzeczność jest w moim mniemaniu ponadczasowa, bywało jednak, że pojmowanie jej w różnych okresach czasu przywdziewało odmienną charakterystykę. Nie widzę jednocześnie powodu, aby taką zwyczajną grzeczność odróżniać od grzeczności mężczyzn w stosunku do kobiet, a więc szarmanckości.

Mężczyzna niejednokroć jest zaszufladkowany przez swoją partnerkę, więc naturalnym wydaje się pytanie- Czy facet jest szarmancki na tyle ile pozwoli mu jego druga połowa? Kobiety na każdym kroku podkreślają swoją niezależność, samodzielność, traktowane są na równi z mężczyznami. Z drugiej strony postrzegane są jako niezwykłe i wyjątkowe. W związku z tym rola mężczyzn mocno ewoluuje. Powyższe cechy mają swój niebagatelny kontekst, ponieważ tradycyjne męskie gesty wyrażające grzeczność i „rycerskość” bywają coraz częściej negatywnie odbierane.


Zdjecie_079

Katarzyna Purchalak KPMultimedia

Zdjecie_087

Katarzyna Purchalak KPMultimedia

Dla mnie jako faceta, który w sposób szczególny zwraca uwagę na swój wygląd takim przyczółkiem bycia dżentelmenem jest elegancja.  Wspomniana forma jest przedsionkiem moich ugruntowanych życiowych spostrzeżeń. Każdorazowo stając przed lustrem nie targają mną żadne podteksty, które krążą gdzieś w przestrzeni publicznej na temat tzw. ‘’elegantów’’. Bycie dżentelmenem jak mawiał klasyk to stan umysłu i zachowania. Ten cytat w sposób transparentny oddaje filozofię, którą tak namiętnie wyznaję. Moja pasja pozwala mi na poznawanie wielu nowych fantastycznych ludzi, z którymi wiąże mnie wspólna fascynacja męską elegancją.

Muszę przyznać, że sam nie jestem alfą i omegą, czasem popełniam kardynalne błędy, za które się przeraźliwie wstydzę. Gdy patrzę na moje zdjęcia sprzed kilku lat, na mojej twarzy automatycznie pojawia się burza niezahamowanych uśmiechów. W kreowaniu własnego wizerunku kluczowe jest znalezienie indywidualnej płaszczyzny stylistycznej. Warto, aby znaleźć odpowiedni umiar, albowiem zbyt duża ekspresyjność może okazać się samobójstwem dla mężczyzny predystynującego do bycia elegantem.


www_034

Katarzyna Purchalak KPMultimedia

www_044

Katarzyna Purchalak KPMultimedia

,,Nie szata zdobi człowieka’’

Ludzie zapominają o ważnych w życiu sprawach przywiązując uwagę do ubioru. Nie da się pod nim ukryć np. braku inteligencji, czy też wiedzy. Nawet jeśli człowiek założy bardzo drogie i wspaniałe ubranie, jego braki da się odczuć już podczas rozmowy z nim. Piękny ciuch nie usprawiedliwi wówczas jego niewiedzy, czy też braku wychowania. Myślę, że ważną sprawą jest to, aby te dwie sprawy się ze sobą wiązały. Na pewno milej byłoby słuchać mądrej wypowiedzi dobrze ubranej osoby, którą szata będzie zdobić. Oprócz „ładnego opakowania”  można będzie również dostrzec część wnętrza.

W świetle zgromadzonych przeze mnie argumentów można stwierdzić, że szata nie zdobi człowieka. Uważam, że strój jest tylko znaczącym dodatkiem, jednak nie najważniejszym. Myślę, że ważniejsze od ubrania jest to jaki człowiek ma charakter oraz czy ma mądrość życiową. Bez wyżej wspomnianych kwestii, nawet najpiękniejsze i najmodniejsze ubrania będą jedynie dodatkiem.

Ubiór nie jest w stanie pokazać jacy jesteśmy naprawdę. Myślę, że najważniejsze jest to jak człowiek traktuje innych ludzi, jak zachowuje się w życiu codziennym. Uważam, że największą wartością człowieka może być szacunek, sprawiedliwość, szczerość. Tych cech nie jest w stanie pokazać nam żadne ubranie na tym świecie. Nie da się tego wyrazić za pomocą nawet najpiękniejszej sukni, czy też garnituru.


www_039

Katarzyna Purchalak KPMultimedia

www_040

Katarzyna Purchalak KPMultimedia

,,Empatia- najcenniejsza wartość’’

Dzieciństwo jest najbardziej chłonnym okresem, w rozwoju intelektualnym dziecka. To już wtedy rodzice otaczają nas bezgraniczną empatią. Następnie sam progres intelektualny podczas dorastania wymaga od nas szerszego zaspakajania naszych wewnętrznych potrzeb w tej tematyce. Niestety, tak jak przysłowiowy kij, także empatia ma dwa końce. Granica między tą ciepłą i budującą a tą wyczerpującą i destrukcyjną jest niezwykle cienka. Osoby nadmiernie empatyczne, nie tylko przepraszają za swoje istnienie, ale dodatkowo „zarażają się” wszystkimi cierpieniami świata. Chłoną problemy zarówno z najbliższego otoczenia, jak i te dziejące się setki kilometrów od ich miejsca pobytu. Kumulowanie cierpienia innych wypala psychicznie i spala fizycznie. Z czasem może nawet prowadzić do agresji i społecznej izolacji.

Empatyczny/a ogólnie nie ma lekko. Z jednej strony chęć pomagania i służenia innym daje mu możliwość spełnienia i radości, z drugiej, coraz częściej może przysporzyć całkiem sporych problemów. Psychologowie jak mantrę powtarzają, że: wszystko, co zrobimy dla drugiej osoby, bez względu na to, czy będzie to dobry uczynek czy zły, prędzej czy później zatoczy koło i do nas wróci ze zdwojoną siłą. Na drugi dzień, bądź za kilka lat.

Poniżej czekam na Wasze komentarze.

0
Brak tagów 9komentarzy 0
9 Komentarzy
  • Overdressed.pl
    Luty 15, 2016

    Coraz trudniej spotkać zarówno prawdziwego gentlemana, jak i prawdziwą damę. Jedno jest pewne, jeśli musisz zapewniać (także poprzez ubiór), że jesteś gentlemanem/damą, to znaczy, że nie jesteś.Jednocześnie dzięki blogom i tego typu wpisom można mieć nadzieję, że taka forma wykładania dobrych manier trafi do młodzieży 🙂
    P.S. Przepiękne zdjęcia 🙂

    • Rafał
      Luty 16, 2016

      Witaj,
      Analogiczne wpisy będą częściej pojawiać się na moim blogu. Gorąco wierzę, że tylko odpowiednim przekazem jesteśmy, w stanie zmieniać otaczającą nas rzeczywistość. Dobry wygląd jest nieodzowny etykietą dżentelmena. Pozdrawiam!

  • justekmakemesmile
    Luty 21, 2016

    Cudownie, że przemycasz w tekstach, nie tylko i wyłącznie wartości modowe i estetyczne…Piszesz mądrze i rzeczowo o ważnych i zapominanych kwestiach. Dzisiejszy świat pokazuje Nam, jak trudno pozostać wartościowym człowiekiem, obdarzonym kulturą i klasą. Często liczy się tylko i wyłącznie wizerunek pozbawiony wyższych wartości, Cieszę się,że są na świecie osoby, które dbają o jakość i wartość własnego życia;)

    • Rafał
      Luty 22, 2016

      Nigdy nie ukrywałem, że jestem człowiekiem, który ma konserwatywną naturę. Wartości odgrywają, w moim życiu fundamentalną rolę. W dzisiejszej dobie liberalność jest nadmiernie eksploatowana. A ja ”pod prąd” manifestuje głośno swoje poglądy. Pozdrawiam 🙂

  • Antone Coppes
    Marzec 12, 2016

    Czy to duzo? Chyba nie. Na szczescie jest troche takich na tym swiecie, którzy przestrzegaja powyzszych zasad. Sama znam co najmniej kilkudziesieciu. Serio!

  • Jarosław
    Marzec 17, 2016

    Bardzo dobrze napisany artykuł. Prawdziwy mężczyzna to powinien być przede wszystkim gentelman. Pod względem ubioru, zachowania i wysławiania się. Myśle, że mimo wszystko największy wpływ na to ma dom rodzinny. Mój ojciec był wspaniałym człowiekiem i wpoił we mnie wiele pozytywnych zachowań. Jeśli chłopak żyję wśród patologicznego ojca – alkoholika to ciężko mi uwierzyć, że wyrośnie na gentelmena.

  • Marta
    Kwiecień 25, 2016

    Rafał jaki życiowy jest ten wpis , poruszyłeś tak bardzo wazny temat jakim są wartości ludzkie i życiowe, których w dzisiejszych czasach jest coraz mniej widać w codziennym życiu . Bardzo fajnie ze oprócz ubierania się ze smakiem i dobierania dodatków dobrych butów poruszasz tak ważne sprawy. Super A zdjęcia naprawdę super jak zwykle

    • Rafał
      Kwiecień 25, 2016

      Dziękuje i zapraszam do częstszego śledzenia moich działań! Pozdrawiam

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *